Mecz Polska-Słowacja

Michalowce - niewielkie miasteczko w południowo-wschodniej części Słowacji-kilkanaście kilometrów od Ukraińskiej granicy i nie wiele więcej od Węgierskiej. Stolica słowackiego tokaju gościła reprezentacje piłkarskie SPB oraz SSB dwóch znakomitych drużyn, które od wielu lat stają w szranki na zielonej murawie pomiędzy dwiema ogromnymi bramkami.

Słowacy jak zwykle w najmocniejszym składzie z połową zawodników grających na co dzień w zawodowej drużynie naszego serdecznego przyjaciela Milana. Przeciwko tej armadzie SPB wystawiło drużynę „młodych  wilków” z południa rekrutujących się z Zakopanego, Krakowa, oraz Rzeszowa / rozpoznacie ich na zdjęciach/ wspieranych przez oldboya z Krynicy- Pawła Ziaję oraz emerytów w osobach Bartka Gawlaka-Kubika oraz  nękającego kontuzjami piszącego z wielkim trudem te słowa  Mnie /dlatego tak późna relacja, za co wszystkich mocno przepraszam/.

Podczas godzinnego starcia obfitującego w nie tuzinkowe zagrania, ostre wymiany strzałów, błyskotliwe ataki oraz nie przewidziane kontry, wynik meczu po cudownie strzelonym rzucie karnym wskazanym przez obsadę międzynarodowych sędziów za faul na naszym reprezentancie został ustalony na 3 do 6 dla wyczerpanej słowackiej drużyny. Spotkania  naszych stowarzyszeń to również wymiana doświadczeń oraz możliwość poznawania ciekawych miejsc. Tym razem była to wizyta w jednej z siedmiu na Słowacji wytwórni win Tokajskich.

Serdecznie przywitani przez gospodarzy zostaliśmy wchłonięci przez ogromne piwnice gdzie króluje stała temperatura 12 st.C. oraz szlachetną pleśń Botritis Sinarea. Dzięki wspaniałemu symultanicznemu  tłumaczeniu Bartka dowiedzieliśmy się iż  putony  do odmierzania wysuszonych gron /25 kg/ dodawanych do tokajskich win to zwykłe „cebrzyki”.

Wyjątkowo skromna reprezentacja Naszego Stowarzyszenia spędziła wspaniałe chwile racząc się z umiarem doskonałymi regionalnymi specjałami. Tym którzy dzielnie bronili honoru naszej reprezentacji oraz tym którzy nas wspierali pragnę b. gorąco podziękować i zaprosić na przyszłoroczny mecz w Polsce.

 

Piotr Dziadkowiec
Prezes SPB O/Południe