Podsumowanie roku 2007

NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE SAMO JAK DOTYCHCZAS te słowa wypowiedziane przez Derricka Lee (Prezydent I.B.A) po śmierci Yosiuaki Sawai - człowieka legendy International Bartenders Association wróciły do mojej świadomości w dniu 27 11.2007 kiedy to spacerując zatłoczonymi ulicami Taipej dotarła do mnie smutna informacja o śmierci Zdzisława Nowickiego, naszego przyjaciela, wychowawcy i twórcy polskiej szkoły barmańskiej. W takiej chwili oprócz osobistej refleksji dotarła do mej świadomości prawda tak oczywista, iż w nawale codziennych obowiązków kompletnie niedostrzegana - czas płynie zatem zmiana pokoleniowa dotyczy nie tylko naszych osobistych doświadczeń ale również instytucji, stowarzyszeń i organizacji.

Blisko 20 lat istnienia i rozwoju Stowarzyszenia Polskich Barmanów zawdzięczamy osobie niezwykle skromnej ale obdarzonej olbrzymim autorytetem która mimo choroby na bieżąco śledziła wszystkie wydarzenia związane ze środowiskiem barmańskim , służąc radą i doświadczeniem w rozwiązywaniu wszelkich problemów związanych z funkcjonowaniem naszej Organizacji.Wiele osób związanych z SPB zwróciła uwagę na fakt iż będzie niezwykle trudno wypełnić tę lukę która powstała , albowiem w dzisiejszym ,nowoczesnym świecie ciężko o niekwestionowane autorytety , prawdziwych pasjonatów i ludzi tak wytrwale zmierzających do wytyczonego celu , ludzi w stylu "old fashioned" jakim bez wątpienia był Zdzisław Nowicki.Przyznam szczerze iż bez wsparcia Zdzisława będzie na pewno dużo trudniej , ale licząc na entuzjazm i szczere deklaracje włączenia się wielu , często anonimowych członków SPB w nurt bieżących spraw  jestem pewien iż przyszłość będzie dowodem iż całe życie i praca Zdzisława nie poszły w zapomnienie.
 
CHCIELIBYSMY MIEĆ PEWNOŚĆ ŻE WAM RÓWNIEŻ ZALEŻY te słowa wypowiedziane przez dyrektora kanału HORECA  wielkiego koncernu z branży alkoholowej podczas omawiania szczegółow dotyczących współpracy z SPB są mottem a jednocześnie przesłaniem dla wszystkich członków Stowarzyszenia - starych mistrzów i nowych adeptów tej wspaniałej profesji. Nie oczekujcie  na gotowy "tort" ale swoimi pomysłami i  codzienną pracą za barem dawajcie przykład iż profesjonalizm i głęboka wiedza to narzędzie którym firmy partnerskie SPB mogą wprowadzać międzynarodowe standarty nie tylko w dużych miejskich aglomeracjach ale również w mniejszych ośrodkach gdzie baza turystyczno - gastronomiczna dynamicznie się rozwija.Firmy z branży wiedzą doskonale iż partnerstwo SPB to najlepszy sposób na dotarcie do tej właściwej grupy docelowej ,wymagającego konsumenta który płacąc europejskie ceny oczekuje europejskiego serwisu.Wykładając niemałe kwoty na liczne projekty szkoleniowe i lojalnościowe skierowane do naszego środowiska  Firmy oczekują , aby ta współpraca przynosiła korzyści wszystkim zainteresowanym , a partnerstwo opierało się o czytelne i świadome reguły gry.. Na zakończenie tego krótkiego podsumowania zwracam się z prośbą do wszystkich członków i sympatyków - odwiedzajcie zakładkę PARTNERZY SPB i bądzcie "przyjaciólmi naszych przyjaciół".

 

z barmańskim pozdrowieniem
Ryszard Berent