Grand Marnier Trophy UKBG 2009

Grand Marnier Trophy UKBG 2009 - London - kwalifikacje do europejskiego finału który będzie miał miejsce w Monaco na wiosnę 2010 roku.

Po raz pierwszy od 1,5 roku ( okres kiedy pracuje na wyspach ) udało mi się zakwalifikować poprzez oryginalność receptury ( - taka forma eliminacji do konkursów w UK ) do konkursu finałowego ( dodam ze w  przeszłości już pięciokrotnie wysyłałem receptury bez żadnego sukcesu, otrzymywałem maila zwrotnego  ze na 500 nadesłanych zgłoszeń i receptur specjalna komisja wybierała najlepsze receptury cocktaili  )   który odbył się w dniu 01.09.2009 w Londynie, były to zawody które decydowały kto będzie reprezentował ( United Kingdom Bartenders Guild - Stowarzyszenie Barmanów Angielskich  ).

Moja receptura ( wcale nie bylem zachwycony pisząc ta recepturę, postawiłem na kolor zielony i sok kaktusowy o którym jeszcze nie słyszeli ) :

Name : Grand d'Azur ( nazwa drinka musiała zawierać słowo Grand )

3 cl Grand Marnier ( obowiązkowo każdy drink musiał zawierać 3cl GM )
3 cl Gin Gordons
1 cl Blue Curacao De kupyer
5 cl cactus juice Tymbark
top up sprarkling water ( przy moim szkle, którego używałem wynosiło ok 10 ml )

Kilka słów o zawodach.
Najlepsze zawody w jakich miałem możliwość uczestniczyć, ośmiu sędziów degustacyjnych, każdy w innym pomieszczeniu, kodowane szkło, brak dodatkowej rundy finałowej, i wyniki na żywo, w efekcie bardzo sprawnie przebiegającego konkursu który trwał 2,5 h na 30 startujących ( barmani z Włoch -najliczniejsza grupa, z Francji, Niemiec, jeden rodowity Anglik ze Szkocji, i dwóch Polaków :) ) zająłem miejsce 20, bardzo mało punktów za smak ( jeden sędzia wypunktował drinka, a drugi dał noty minimalne ) i aromat tutaj przyznaje szczerze aromatu nie było, mój błąd, sok kaktusowy który był  brany pod uwagę w pisaniu tej receptury nie wnosi za wiele aromatów,co ciekawe i czym chciałbym się podzielić miałem możliwość zaobserwowania u innych barmanów podpalania zapalniczka skórki z pomarańczy i wewnątrz szkła wcieranie jej na gorąco co dawało efekt i zapach pomarańczy podobne zastosowanie również na gorąco robiono z vanilia ;  jedynie punkty maksymalne otrzymał mój drink za wygląd,  zdjęcia poniżej.

Niestety aromat trzeba było poprawić i z tym samym drinkiem dorzucając świeży pomarańcz i liquer Galliano zamiast gin ozywając 42 below vodka  wystartowałem w konkursie w Dublinie 42 Below Vodka Coctail Competition - Cocktail World Cup 2010 New Zeland.

Tym razem było już lepiej na 25 startujących, pierwsza szóstka w finale, tym razem się udało, sześciu barmanów w finale otrzymywało "magiczne pudelka " z których należało zrobić drinka w ciągu 4 minut 2 porcje.Źle nie trafiłem bo miałem maliny i mięte w pudełku, przed mną para startująca miała ogórek i bazylie, a za mną miód i truskawki.
W ostatecznej ocenie miejsce 4 poza podium, miejsce 1 i 2 w marcu będzie reprezentować Irlandię na World Cup w Nowej Zelandii.

Jedno słowo komentarza, konkurs w Dublinie zupełnie inaczej sędziowany niż w Londynie, sędziowie degustacyjni patrzą na barmana który robi drinka, specjalnym Gościem był Andy Pearson reprezentant UKBG na Tajwanie zajął tam 5 miejsce medialna postać w Londynie, następnie oceniają wspólnie i wybierają najlepsze cocktaile. Osobiscie jestem zwolennikiem numerowania szkła startowego i oceniania cocktaili przez osoby które nie maja żadnych informacji o składnikach i barmanach którzy je przygotowują, tak jak to jest robione  na Mistrzostwach Świata.

 

Z barmańskim pozdrowieniem z Irlandii
Łukasz Wójcik