16th Golden Cup Cocktail Competition - KAOHSIUNG, TAJWAN 2010

16th Golden Cup Cocktail Competition, to międzynarodowy konkurs w dwóch kategoriach : classic i flair, ale to nie wszystko. Oprócz zawodów z udziałem zagranicznych Gości, odbywały się w tym dniu finały dla barmanów w różnych kategoriach wiekowych. Dla Tajwanu była to pewnego rodzaju olimpiada barmańska, największy konkurs w kraju, w którym w krajowych eliminacjach uczestniczyło ponad 600.000 barmanów w różnych kategoriach wiekowych.  

Zastanawialiśmy się, skąd się biorą takie liczby ? Odpowiedzią na to pytanie jest program rządowy Tajwanu który dofinansowuje szkolenie młodzieży, organizuje imprezy barmańskie z udziałem najmłodszych, którzy przygotowują napoje bezalkoholowe, przy udziale licznie zgromadzonej publiczności, gdzie miejsca zajmują nie tylko sami zainteresowani, ale przychodzą na nie, tajwańczycy całymi rodzinami.

Dla europejskiego barmana który swoją karierę zaczyna po osiągnięciu pełnoletności, zobaczyć tak dopracowaną technikę pracy za barem u czterolatka, to był naprawdę szok.

My wystartowaliśmy w kategorii klasycznej, a skład delegacji reprezentacji Polski na ten wyjazd to : prezydent Ryszard Berent, Wioletta Sajnok, Ryszard Łuszczak i Łukasz Wójcik.

 

KONKURS BARMAŃSKI KLASYCZNY

W konkursie międzynarodowym w stylu klasycznym, wystartowało 14 zawodników z Estonii, Szwecji , Polski , Japonii, Korei, Singapuru, Wietnamu, Hongkongu, Filipin i Tajwanu.

Jak przyjechaliśmy na miejsce, otrzymaliśmy już gotowe identyfikatory z numerami startowymi : Wioletta Sajnok z numerem 12 i Łukasz Wójcik z numerem 3 ( na identyfikatorze oprócz mojego zdjęcia widniało imię nazwisko mojej koleżanki z drużyny – także w konkursie startowały dwie Wioletty ).

W przygotowalni przed konkursem, wszyscy zawodnicy mieli ponad godzinę czasu na zrobienie jednej dekoracji. Ponieważ przygotowywaliśmy jedną porcję drinka z dekoracją, a drugą porcję rozlewaliśmy do trzech mniejszych- testowych kieliszków z pominięciem dekoracji. Startowaliśmy w 7 rundach po 2 osoby na stage’u. Technikę sporządzania cocktailu oceniało 3 sędziów technicznych, w systemie nieco odwrotnym do IBA, gdzie sędziowie dodawali punkty za poprawnie wykonane czynności, nie odejmując ich za błędy techniczne od wyjściowej wartości 31 punktów. Stąd wartości ułamkowe w tabeli wyników. ( patrz zdj. poniżej )

Skład komisji technicznej stanowili prezydenci zaproszonych stowarzyszeń w tym Polski. Skład komisji degustacyjnej stanowili tajwańczycy, sponsorzy i organizatorzy, na czele z Prezydentem Tajwanu - Mrs Mei Mei.

Zwycięzcą konkursu okazał się estończyk – Kristo Tomingas ( azjatycki champion z europy – przed rokiem, pierwsze miejsce w Hongkongu HOFEX 2009 i drugie miejsce w Macao 2009 ) , drugie miejsce zajęła taiwanka Wu Jou Wen ( nagrodzona w Berlinie nagrodą techniczną ) oraz trzecie miejsce dla zawodniczki z kraju kwitnącej wiśni – Japonii.

Wioletta Sajnok w tym konkursie zajęła miejsce 6, a ja ukończyłem zawody na miejscu 9.

 

Tabela wyników

KONKURS BARMAŃSKI KLASYCZNY W NAJMŁODSZEJ KATEGORII WIEKOWEJ

Nie sposób nie opisać tego, czego byliśmy świadkami, nie oddać tego wydarzenia, naszego podziwu i konstelacji. Jednym słowem nieprawdopodobne, zobaczyć barmanów niepełnoletnich, których wiek nie przekracza 10 lat. Do tego zwyciężczyni tej kategorii wiekowej pracowała stojąc na walizce, żeby można było ja zobaczyć na stage’u. Wykonała niemal perfekcyjnie swój układ, powiedziałbym taneczny, z dbałością o detale, od polerowania szkła, schładzania naczyń mikserowych po wykończenie koktajlu z jego prezentacją.

Dla naszego teamu dodatkowym elementem była koronacja najmłodszych uczestników, którzy odbierali nagrodę główną z rąk prezydenta Stowarzyszenia Polskich Barmanów – Pana Ryszarda Berenta.

WYCIECZKA NA POŁUDNIE TAIWANU ORAZ MUZEUM W TAIPEI

Następnego dnia po konkursie, udaliśmy się na dwudniowa wycieczkę na południe Tajwanu. Po drodze mieliśmy przyjemność spotkania z miejscowymi urzędnikami państwowymi tej części Tajwanu. Gospodarze byli bardzo wdzięczni – Nam, przybyłym gościom z europy, za to że mogliśmy uczestniczyć i być częścią tej największej imprezy barmańskiej na Tajwanie. Mogliśmy dostrzec jak ważną rolę odgrywa barmaństwo w tym kraju, i jak duży wpływ ma na tą dziedzinę władza wykonawcza. Dlatego nie dziwi mnie już dziś obecność i odwiedziny premiera Tajwanu na kongresie IBA w Berlinie 2009.

Zanim dotarliśmy na miejsce mieliśmy okazje jeszcze spróbować świeże owoce mango, dojrzałe, smakujące nieco odmiennie niż w Europie.

Po południu będąc już na miejscu, nie omieszkaliśmy skosztować słonych wód Pacyfiku i zanurzyć się przed wieczorna degustacją miejscowej kuchni.

W ostatnim dniu naszego pobytu udaliśmy w drogę powrotną z Kaoushing do Taipei, trasą narodowej szybkiej kolei pokonując dystans 400 km, przy prędkości 300 km/h w niespełna 1,5 godziny. Gdzie naszym ostatnim celem było największe w Azji – muzeum kultury wschodniej. Po drodze nie zabrakło przystanku przy słynnej wieży Taipei 101, drugiego najwyższego budynku świata.

Serdeczne podziękowania dla Pana Ryszarda Berenta oraz Ryszarda Łuszczaka za miłe towarzystwo w tej niecodziennej wyprawie na daleki wschód i niezapomniane wrażenia.

 

Z barmańskim pozdrowieniem
Wioletta Sajnok, Łukasz Wójcik

 

Fotorelacja w skrócie - więcej w zakladce galeria