Calvados i morze – Polscy barmani znów w czołówce

Polscy barmani z powodzeniem startują od wielu lat w prestiżowym międzynarodowym konkursie Calvados Nouvelle Vogue International Trophies. W tym roku odbyła się już jego 21. edycja, a reprezentanci naszego kraju ponownie nie muszą się wstydzić za swoje występy.

Konkurs miał miejsce na scenie umieszczonego tuż przy skale teatru w nadmorskiej miejscowości Granville w Normandii, znanej m.in. z tego, że urodził się tu sławny projektant mody Christian Dior.

Calvados Nouvelle Vogue International Trophies to impreza organizowana przez Interprofession des Appellations Cidricoles (IDAC), choć oczywiście przy współpracy z International Bartenders Association (IBA). Uczestnicy konkursu wyłaniani są w krajowych eliminacjach. Oprócz zawodników z Polski o zwycięstwo rywalizowali także reprezentanci Niemiec, Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Łotwy, Luksemburga, Holandii,Wielkiej Brytanii, Rosji, Szwecji, Szwajcarii i oczywiście Francji. W tym roku za temat przewodni rywalizacji wybrano morze.

Zadanie dla barmanów było z pozoru proste – w ciągu 5 minut musieli oni przygotować na scenie 4 koktajle (każdy z użyciem minimum 3 ml calvadosa), które doprowadzą do rozkoszy podniebienia jurorów.

W gronie profesjonalistów Polskę reprezentował Maciej Dudek. W ubiegłym roku na konkursie Calvados Nouvelle Vogue International Trophies zajął on piątą pozycję wśród uczniów barmańskich. Tym razem było jeszcze lepiej, bo jego koktajl „Sunset at the Sea” zapewnił mu znakomite trzecie miejsce

– To mój największy międzynarodowy sukces w krótkiej na razie karierze barmana. To dla mnie dodatkowa motywacja do jeszcze cięższej pracy. Chciałem poprawić zeszłoroczny wynik i to się udało. Nie brakowało tu jednak wysokiej klasy doświadczonych zawodników, reprezentantów kraju na mistrzostwach świata. Czułem do nich duży respekt. Tak naprawdę jeszcze nie do końca mogę uwierzyć, że okazałem się lepszy od tak wielu z nich – przyznał Maciej Dudek po konkursie.

Wygrała reprezentantka gospodarzy Yoanna Fouquet (drink „Kelte Mor Aour”), a drugie miejsce wywalczył Andris Reizenbergs z Łotwy (drink „The Beach at Trouville”).

Duże emocje towarzyszyły także rywalizacji uczniów barmańskich. Tutaj zwycięzcą okazał się ostatecznie Mark Russel z Wielkiej Brytanii z koktajlem „Cornish Coast”. Nasz reprezentant, Łukasz Ogórek (z drinkiem „Cachanlifali”), zajął piąte miejsce i może mówić o lekkim niedosycie, bo do podium zabrakło mu zaledwie dwóch punktów przyznawanych przez sędziów konkursu.

– Zrobiłem wszystko, na co było mnie stać w tym roku. To dla mnie pierwszy międzynarodowy konkurs. Wszystko wyszło mi tak, jak chciałem. Doświadczenie zdobyte na takiej imprezie powinno zaprocentować w przyszłości. Ważne jest to, aby podczas konkursów dobrze też się bawić. To zresztą jest zawsze zabawa, ale pod warunkiem, że się to kocha. Ja kocham barmaństwo i oddaję mu się całkowicie. Dopiero za barem czuję się naprawdę sobą – powiedział Łukasz Ogórek.

W kategorii dziennikarzy nasz kraj reprezentował Marcin Burzyński z ogólnopolskiego miesięcznika branżowego „Rynki Alkoholowe” (piszący ten tekst) i również zajął piąte miejsce za drinka o nazwie „Storm on the sea”. Bezkonkurencyjna okazała się tutaj prezenterka łotewskiej telewizji Riga TV 24 – Lelde Lietaviete z koktajlem „Mermaids Martini”.

– Z wyniku naszej ekipy jestem zadowolony. Przerósł on nawet moje oczekiwania. Nasza drużyna była mało doświadczona, ale stworzyliśmy fajny zespół, który był zdolny powalczyć o zwycięstwo z reprezentantami 13 krajów mających większe tradycje barmańskie od nas – ocenił Ryszard Berent, prezydent Stowarzyszenia Polskich Barmanów. – A wynik, który uzyskał Maciej Dudek, jest czymś niezwykłym. Nigdy nie pracował on przecież w profesjonalnym barze i rywalizował ze znacznie bardziej doświadczonymi barmanami. To pokazuje, że ma talent i świetną intuicję. Oczywiście ma też potencjał do lepszych występów na międzynarodowych imprezach.
Na scenie w Normandii mieliśmy jeszcze jednego Polaka. Daniel Stępień, mieszkający od ponad trzech lat w Londynie i pracujący tam jako barman, wygrał eliminacje konkursu w Wielkiej Brytanii. W konsekwencji reprezentował ten kraj w Granville w gronie profesjonalistów, zajmując ostatecznie dziesiąte miejsce z koktajlem „La Gout De la mer”. Na tle konkurencji wyróżniał się elegancją oraz... białą marynarką. – Wiem, że jeszcze wiele pracy przede mną. Jestem jednak z siebie zadowolony. Tak naprawdę wszyscy, którzy się tu zakwalifikowali, są już dla mnie zwycięzcami – przyznał.

Zadowolenia z wyników nie krył także Bogdan Gałuszka, wiceprezydent Stowarzyszenia Polskich Barmanów. – Występ naszych reprezentantów należy uznać za poprawny. Nie zawsze można wygrywać, ale my ponownie wracamy do kraju z sukcesem, jakim jest trzecie miejsce Macieja Dudka wśród profesjonalistów – podsumował krótko.

W wolnym czasie, którego nie było zbyt wiele, organizatorzy zapewnili uczestnikom konkursu udział w tematycznych warsztatach, prezentacjach produktów alkoholowych z Normandii oraz wizytę w destylarni Calvados Coquerel w miejscowości Milly.

Zobacz galerię zdjęć

Marcin Burzyński