top of page
Elegant Drink_edited.jpg
logo_spb.png

Stowarzyszenie Polskich Barmanów

Galeria IBA CUBA

IBA CUBA 2022

Zacznę więc od początku, po wygranych mistrzostwach Polski, a tym samym eliminacjach MŚ Varadero 2022, Artur (Ja) (kat. classic) oraz Kacper (kat. flair) reprezentowaliśmy Polskę na arenie międzynarodowej. Dzięki doświadczeniu jakie posiadamy w konkursach od razu zaplanowaliśmy, że wybierzemy się na mistrzostwa kilka dni wcześniej. Dlaczego? Ponieważ jedziemy na drugi koniec świata a zmiana czasu nie do końca wpływa na nasz organizm pozytywnie. Druga sprawa, fajnie jest poznać obiekt wcześniej, a nie w dniu konkursu i biegać w nerwach po korytarzach. Kilka razy było to przerabiane to nic miłego, uwierzcie mi. Trzy dni wystarczyły aby się przystosować, poznać obiekt i zmotywować do dobrego zaprezentowania się.

Pierwszy dzień to powitanie przez zarząd międzynarodowego stowarzyszenia barmanów (IBA) wszystkich delegacji na kolacji otwierającej. W tym roku zawitało 63 reprezentacji ze swoimi zawodnikami. 

 

Drugi dzień to występ i prezentacja swoich koktajli zawodników klasycznych. Mój koktajl był w kategorii after dinner, więc miałem pół dnia jeszcze na szlifowanie prezentacji oraz serwisu. Oczywiście stres się pojawił, jednak finalnie poradziłem sobie z nim i byłem zadowolony z występu. Pozostawało tyło czekać na wyniki. W późnych godzinach popołudniowych, kiedy wszyscy barmani się zaprezentowali nastąpiło wyczytanie wyników poszczególnych kategorii koktajli. W momencie kiedy zostali wyczytani wszyscy zawodnicy mojej grupy, serce mocno waliło… Padło słowo „Poland” i już wiedziałem, że moja przygoda się nie kończy i będę dalej brał udział w konkursie.

Trzeci dzień to już konkurs na pełnych obrotach. Zacząłem od 9.00 rano test organoleptyczny, cztery zadania czasowe, które były dla mnie najbardziej stresujące: – 12 aromatów do rozpoznania węchem – 10 wodnych roztworów – 5 patyków smakowych – 6 alkoholi mocnych Druga konkurencja to test wiedzy, 30 pytań wielokrotnego wyboru na temat produkcji alkoholu, historii koktajli, technik mieszania, budowy barów oraz wpływy alkoholu na człowieka. Po dwóch konkurencjach wszyscy zawodnicy mieli mieszane uczucia szczerze nikt nie był pewien i nikt nie stawiał się faworytem. Byliśmy wszyscy zaskoczeni. Kolejny etap tego dnia to eliminacje najlepszych barmanów flair na świecie, to co się wydarzyło na scenie nie budziło wątpliwości, że Kacper musi być w finale. Bardzo było nam miło jak kilka osób z różnych reprezentacji podchodzili i składali gratulacje! Jednak wiem doskonale, że gratulacje składane wcześniej nie zawsze się dobrze przekładają na wyniki. Na chłodno czekaliśmy na wyniki Kacpra. Wyniki flair odbyły się przed ostatnią runda dla barmanów klasycznych, jaka była nasza radość kiedy usłyszeliśmy że Kacper jest w finale! To bardzo duży wyczyn, już w tym momencie byliśmy szczęśliwi. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia i wierzyliśmy, że możemy mieć w Varadero w kategorii flair na pewno „pudło”. Ostatnia konkurencja tego dnia to „speed round” dla barmanów klasycznych, czyli przygotowanie 5 różnych koktajli różnymi technikami w jak najkrótszym czasie. Wylosowałem przedostatni numer. Speed round skończyłem finalnie z 3 wynikiem, jednak popełniłem jeden błąd. Kiedy spojrzę z boku na tą pomyłkę to mogła ona przełożyć się na punkty karne. Cała reprezentacja i ja czekaliśmy na wyniki jak na szpilkach. Jednak miło było słyszeć że „Artur zrobiłeś bardzo dobrą robotę nie zależnie od wyniku”. Pojawił się prowadzący i wyczytuje topową czwórkę:

  • Irlandia!

  • Włochy!

  • Szwecja!

  • Armenia!

Nie ma mnie w finale, jednak cieszę się, że mogłem się pokazać w półfinale i zebrałem kolejne doświadczenie. Ukończyłem konkurs na 7 miejscu! Zabrakło 10 punktów do TOP 4. Oczywiście dla nas turniej się nie kończy! Wszyscy teraz trzymaliśmy kciuki za Kacpra!

Czwarty dzień to finał flair oraz classic. Kacper zaprezentował się jako 5 zawodnik i miał „przejazd” tylko z jednym upadkiem. Owacja na stojąco całej publiczności i już wiedziałem, że zrobił wszytko najlepiej jak potrafił. Brawo Kacper! Reszta zależała już tylko od sędziów. Wieczorna impreza w stylu white party! Gala zamknięcia! Ogłoszenie wyników oraz występ finałowej czwórki barmanów klasycznych. Nie muszę chyba wam opisywać co się wydarzyło kiedy przy kategorii flair zostało wykrzyczane słowo „POLAND” do samej sceny szliśmy z kilka minut. Radość, radość, radość, to był nasz wieczór, Polski oraz wieczór Kacpra!

Dziękuje za każde wsparcie oraz pomoc! Do zobaczenia przy barze!

Z barmańskim pozdrowieniem

Artur Wawrzyszczak

bottom of page